Jak traktujesz ludzi?


Dopóki będziesz traktować kogoś jak dziecko, najprawdopodobniej będzie się tak zachowywać.

Jedną z rzeczy, które tak trudno zrozumieć rodzinom alkoholików, jest to, że im bardziej chronią go przed konsekwencjami jego działań (kupując piwo na kaca, usprawiedliwiając go w pracy, sprzątając po nim), tym mniejszą ma on motywację, by zacząć wychodzić z uzależnienia. Środowisko umożliwia mu bowiem tkwienie w dziecinnych zachowaniach, w których ci spełniający funkcję rodziców biorą odpowiedzialność za zbyt trudne rzeczy w jego życiu. Tak samo zresztą, gdy kłopotliwy członek rodziny nie pije, ale w jakiś sposób terroryzuje rodzinę, która idzie mu na ustępstwa.

Tak samo, gdy były (lub jeszcze aktualny) partner grozi samobójstwem w wypadku odejścia, lub, łagodniejszej wersji, nęka kolejnego partnera wraz z ukochaną. Dopóki nie zadbają oni o swoje granice, tylko pozwolą mu je przekraczać, będą pozwalali mu na bycie “dzieckiem”.

To samo z klientami biznesowymi – dopóki pozwala im się na nieodpowiedzialne zachowania, dopóty je najczęściej robią. Taka jest ludzka natura. Wiem, że mam na swoich klientów ograniczony wpływ, ale robię tyle, co mogę, by wspomóc ich proces dorastania i staram się konfrontować ich z efektami, które tworzą – gdy np. spóźniają się notorycznie na sesje.

Dorosłość rozumiem między innymi jako branie na siebie konsekwencji swoich działań. Dojrzewanie człowieka to proces stopniowego uczenia się radzenia sobie z tymi konsekwencjami – od niemowlaka, który nawet nie potrafi zmienić sobie pieluchy, aż po osobę, która wie, że jest odpowiedzialna za swoje życie i wie z jak wieloma konkretnymi działaniami to się wiąże – od płacenia rachunków za prąd po przepraszanie bliskich po popełnionym błędzie.

Gdy rodzice utrzymują dziecko i stwarzają mu zbyt łatwe warunki do życia, najczęściej nie będzie ono miało motywacji by się usamodzielnić. W tym sensie działania wielu rodziców, które zmuszają dzieci do wyprowadzki lub zarabiania na siebie po studiach czy po innym ważnym momencie bywają motywacją do tego by dorosnąć, naturalnym procesem wychowywania (pomijając nieprzyjazną formę, w której się to często odbywa).
Bardzo mało osób decyduje sama, nie będąc postawiona pod ścianą, że chce dorosnąć i wziąć na siebie więcej odpowiedzialności. Najczęściej tworzą to warunki.

Pamiętając o tym, jeśli w Twoim środowisku jest ktoś, kto wciąż zachowuje się jak dziecko, zastanów się, czy jakimiś zachowaniami mu tego nie ułatwiasz.

SmartLove

Jeśli sądzisz, że powodzenie w związku zależy tylko od przeznaczenia, partnerzy są po prostu albo dopasowani albo nie, a wszystko co robią dla siebie musi wynikać ze spontanicznych impulsów – to szkolenie z pewnością Cię nie zainteresuje.

Dowiedz się więcej
X

Dowiedz się jak zbudować udany związek

Pobierz trzy darmowe video.

Nie, dzięki.