Iluzja szczęścia


Jeden z najbardziej szokujących wniosków, które jak bumerang pojawiają się podczas pracy nad sobą, to taki, że nie potrafimy trafnie przewidzieć, co da nam szczęście.

Większość z nas zna zapewne związkowy paradoks, gdy kobieta ma wrażenie, że najbardziej potrzebuje czułego i ciepłego partnera, który będzie się nią opiekował i spełniał jej prośby. A gdy później jest z kimś takim w związku, okazuje się często, że zaczyna tęsknić za kimś, kto w najlepszym razie potrafi być twardy, ironiczny i daje jej różne wyzwania. W najgorszym jest po prostu zaburzony i traktuje ją fatalnie.
Jakim więc cudem tyle kobiet źle przewiduje źródło szczęścia?

Ten paradoks nie ogranicza się tylko do kobiet – mężczyźni również snują marzenia o spokojnym, stabilnym związku, po czym, gdy taki się pojawia, nagle czegoś zaczyna im brakować.

Ten paradoks nie ogranicza się tylko do związków – niejednokrotnie praca, która wydawała się spełnieniem marzeń, zaczyna być koszmarem, gdy zaczyna w niej być zbyt łatwo i gdy wszystkie pytania mają już odpowiedzi. Wyczekiwane wakacje podczas których wiele dni leży się na plaży po chwili zmieniają się w wyczekiwanie powrotu i marzenie o jakichś trudnościach.

Jedną z przyczyn wszechobecnego braku satysfakcji w naszym społeczenstwie jest to, że wielu z nas jest po prostu za łatwo i tracimy przez to satysfakcję wynikającą z pokonywania wyzwań. Nawet jeśli są one tak delikatne jak pokonanie delikatnego oporu i zadzwonienie do przyjaciółki, by umówić się na spotkanie. Samo to, że komunikacja przez facebooka jest mniej wymagająca niż spotkanie na żywo, może powodować, że idziemy na łatwiznę i spędzamy wieczór w domu. A czegoś jednak wtedy brakuje.

Taki moment pozornej łatwości w życiu jest dla uzależnionych osób jednym z dwóch najbardziej ryzykownych momentów – największa jest wtedy szansa, że nałóg o sobie przypomni. Pierwszym jest kryzys, gdy problemów jest za dużo i nie ma szans ich wszystkich rozwiązać – wtedy pojawia się chęć ucieczki od tych emocji. Drugim jest sytuacja, gdy problemów nie widać i zaczyna pojawiać się przeraźliwa nuda. Dawanie sobie średniej trudności wyzwan może być dobrym technicznym rozwiązaniem na okres wychodzenia z nałogu, ale to tylko wierzchołek góry lodowej.

Ideał najczęściej nie jest idealny, ale wcale nie dlatego, że nie lubimy ideałów, tylko, że mamy ich uproszczoną definicję. A w tej definicji zapominamy o paru kluczowych sprawach, takich jak zmienność czy ekscytacja.

Kiedy powinieneś być szczęśliwy, a nie jesteś, to o czymś ważnym zapomniałeś.

Zastanów się więc jak wyobrażasz sobie szczęśliwe życie.

SmartLove

Jeśli sądzisz, że powodzenie w związku zależy tylko od przeznaczenia, partnerzy są po prostu albo dopasowani albo nie, a wszystko co robią dla siebie musi wynikać ze spontanicznych impulsów – to szkolenie z pewnością Cię nie zainteresuje.

Dowiedz się więcej
X

Dowiedz się jak zbudować udany związek

Pobierz trzy darmowe video.

Nie, dzięki.