Dorośli


Dość często pracuję na sesjach z problemem zbytniej zależności od opinii innych ludzi. Wiele działań podejmowanych jest wtedy po to, by inni przyznali nam rację, uznali naszą wartość i ostatecznie potwierdzili to, że nasz świat jest prawdziwy. Taka sytuacja jest odbierana jako normalna kolej rzeczy i dopiero w pewnym momencie zaczyna przeszkadzać.

Przyczyn oczywiście może być wiele – bardzo często w trakcie pracy pojawia się jednak wątek autorytarnego wychowania w przeszłości. Rodzina wychowuje wtedy dziecko w przekonaniu, że dorośli mają zawsze rację, są zawsze obiektywni i sprawiedliwi. Nie mają gorszych dni, emocji zniekształcających sposób patrzenia, albo osobistych sympatii i antypatii względem dzieci oraz ich postaw życiowych. Nie są zazdrośni, mściwi, nie faworyzują nikogo, a jeśli cokolwiek się nie zgadza, to jest to wina dziecka.

Lata mijają, a umysł dziecka pozostaje w stanie niezmienionym mimo dowodu osobistego, prawa jazdy i własnego dziecka pod opieką. Wciąż gdzieś na zewnątrz są “nieomylni dorośli”, którzy znając nas chwilę mogą lepiej niż my ocenić, czy jesteśmy wartościowi.

SmartLove

Jeśli sądzisz, że powodzenie w związku zależy tylko od przeznaczenia, partnerzy są po prostu albo dopasowani albo nie, a wszystko co robią dla siebie musi wynikać ze spontanicznych impulsów – to szkolenie z pewnością Cię nie zainteresuje.

Dowiedz się więcej
X

Dowiedz się jak zbudować udany związek

Pobierz trzy darmowe video.

Nie, dzięki.